KIM JEST OSKARŻYCIEL POSIŁKOWY?

Oskarżyciel posiłkowy – kim jest w sprawie karnej i czy warto nim zostać?
Najprościej ujmując, oskarżycielem posiłkowym jest pokrzywdzony (ofiara przestępstwa), który na etapie postępowania sądowego może działać obok prokuratora lub zamiast niego, czyli ma prawa strony postępowania karnego.
Na etapie śledztwa lub dochodzenia, do momentu wniesienia przez prokuratora aktu oskarżenia do sądu, jeśli jesteśmy pokrzywdzonym, to z mocy prawa jesteśmy stroną postępowania (o tym co nam to daje w dalszej części wpisu). Natomiast w toku postępowania sądowego, czyli gdy akt oskarżenia trafi do sądu, warto aby pokrzywdzony zmienił swoją rolę i stał się także oskarżycielem posiłkowym. Będąc oskarżycielem posiłkowym mamy zdecydowanie więcej praw i możemy czynnie uczestniczyć w procesie. Pamiętajmy tylko, że jeżeli chcemy występować w sprawie w charakterze oskarżyciela posiłkowego, to musimy w tym celu złożyć sądowi stosowne oświadczenie. Co istotne, takie oświadczenie możemy złożyć albo pisemnie albo ustnie do protokołu na rozprawie.
Ważny jest jednak termin złożenia takiego oświadczenia, gdyż kodeks postępowania karnego (art. 54 §1) przewiduje ostatni moment, kiedy będzie to skuteczne. Tym momentem jest chwila rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej, czyli nic innego jak chwila, w której zwięźle przedstawiane są postawione oskarżonemu zarzuty, a jeszcze prościej mówiąc, zazwyczaj jest to na pierwszej rozprawie. Generalnie nie warto czekać do ostatniej chwili i gdy otrzymamy informację, że akt oskarżenia został skierowany do sądu, to znając sygnaturę sprawy lepiej od razu wysłać pisemne oświadczenie.
A dlaczego jest to tak istotne i co nam to daje?
Jeżeli przed sądem będziemy „tylko” pokrzywdzonym, to nasza rola ogranicza się do przesłuchania w charakterze świadka i tyle. Zaś pokrzywdzony będący jednocześnie oskarżycielem posiłkowym może m.in:
– uczestniczyć we wszystkich rozprawach i brać w nich czynny udział, czyli np. zadawać pytania świadkom bądź biegłym sądowym,
– składać wnioski dowodowe (może się np. okazać w toku rozprawy, że wyjdą na jaw okoliczności, które nie do końca są dla nas korzystne, a my znamy świadka, który może temu zaprzeczyć – wtedy możemy zawnioskować o przesłuchanie takiego świadka przez sąd),
– ustanowić adwokata lub radcę prawnego waszym pełnomocnikiem, który będzie działał w waszym imieniu,
– złożyć wniosek o naprawienie szkody wyrządzonej przestępstwem,
– regularnie zapoznawać się z aktami postępowania,
– wygłosić mowę końcową na zakończenie przewodu sądowego,
– w przypadku niekorzystnego wyroku składać apelację oraz występować w postępowaniu apelacyjnym.
To tylko część uprawnień, jakie posiada oskarżyciel posiłkowy. Chciałbym, abyście wiedzieli, że to są wasze prawa, a nie obowiązki. Nawet jako oskarżyciel posiłkowy możecie pojawić się tylko raz w sądzie, zeznać jako świadek i więcej się nie pojawiać (np. gdy jest to dla was zbyt duże obciążenie emocjonalnie albo zwyczajnie nie macie na to czasu). Wtedy warto skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który będzie czynnie uczestniczył w procesie i bronił waszych interesów. Z mojego doświadczenia wynika, że czasem rola oskarżyciela posiłkowego i jego pełnomocnika jest nieoceniona, gdyż prokuratura nie zawsze jest aktywna w toku procesu sądowego, zaś oskarżony bardzo często dopiero na tym etapie zaczyna się aktywnie bronić. Warto wtedy być czujnym, bo samo wniesienia aktu oskarżenia nie jest autostradą do skazania, a skoro przepisy dają nam narzędzie to obrony swoich praw, warto z niego skorzystać.