CZY POLICJA MOŻE ZATRZYMAĆ ŚWIADKA?

Nie tylko osoba podejrzana może być zatrzymana w ramach postępowania karnego.
Świadek, biegły czy tłumacz także może zostać zatrzymany i przymusowo doprowadzony do organu (np. na przesłuchanie do prokuratury, do sądu czy na komisję sejmową).
Takie uprawnienie przewiduje art. 285 kodeksu karnego i jego celem jest zdyscyplinowanie osoby, która uchyla się od procesowego obowiązku stawienia się na czynności i stanowi to karę porządkową. Istnieje również inna kara porządkowa, która zazwyczaj stosowana jest w pierwszej kolejności i jest to kara pieniężna w wysokości do 3.000,00 zł.
Czy każde niestawiennictwo może skutkować takimi karami?
Oczywiście, że nie.
Uczestnik musi być prawidłowo wezwany do stawiennictwa, w tym poinformowany o czasie, miejscu, charakterze jego udziału w danej czynności oraz obowiązku stawiennictwa. Ponadto musi również zostać wcześniej pouczony o konsekwencjach nieusprawiedliwionego niestawiennictwa. Czyli skoro nie zostaliśmy odpowiednio pouczeni o skutkach niestawiennictwa, to nie może być przeciwko nam wykonana taka kara.
Kiedy niestawiennictwo będzie usprawiedliwione?
Sytuacje prywatne lub zawodowe, takie jak choroba, zaplanowany wcześniej zagraniczny wyjazd służbowy, pogrzeb czy konieczność opieki nad osobą bliską mogą usprawiedliwić nieobecność. Należy jednak pamiętać, że trzeba to odpowiednio uzasadnić, np. zaświadczeniem lekarskim, aktem zgonu czy biletami lotniczymi i przedstawić organowi, który nas wzywa i to najlepiej przed zaplanowaną czynnością. Co ważne, zwykłe zaświadczenie o chorobie może nie wystarczyć, powinno zawierać adnotację, że dana osoba nie może stawić się w danym dniu na określone czynności.
O tym, czy niestawiennictwo jest usprawiedliwione decyduje organ, który wzywa.
Dopiero, gdy uczestnik nie stawi się i nie usprawiedliwi nieobecności, to organ może zarządzić o jego zatrzymaniu i doprowadzeniu na kolejną czynność. W praktyce najczęściej jest tak, że najpierw stosowana jest kara pieniężna i jeśli ona nie skutkuje, to dopiero dokonywane jest zatrzymanie, jednakże występują okoliczności, z których jednoznacznie wynika, iż tylko zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie mogą spowodować ich stawiennictwo, które w realiach danej sprawy jest niezbędne, wtedy ta kolejność działań może się zmienić i zamiast kary od razu zostanie zastosowanie doprowadzenie.
Zatrzymanie – na jak długo?
Zatrzymanie w żadnym wypadku nie może przekroczyć 48 godzin, a w zasadzie nie powinno ono trwać dłużej, niż jest to niezbędne do wykonania zarządzenia o doprowadzeniu. Zdecydowanie nie powinno mieć miejsca zatrzymywanie świadka np. wieczorem dnia poprzedzającego czynność, aby doprowadzić go do organu dopiero rano. Co do zasady nie powinno mieć to miejsca, chyba że tylko zatrzymanie dnia poprzedniego będzie gwarantowało skuteczność doprowadzenia takiej osoby, a np. Policja ma wiedzę o „tendencji” świadka do ukrywania się przed organami ścigania i jest wysokie ryzyko niezastania świadka w miejscu jego zamieszkania. Także niestety praktyka w tym zakresie bywa różna.
Zatrzymanie realizuje Policja. W przypadku żołnierza w czynnej służbie wojskowej, z wyjątkiem terytorialnej służby wojskowej pełnionej dyspozycyjnie, w sprawach niezwiązanych z wykonywaniem obowiązków służbowych, zatrzymania dokonują właściwe organy wojskowe.